Koniec wakacji to idealny czas na wizytę w Beskidzie Niskim, krainie spokoju, dzikiej przyrody i mniej uczęszczanych szlaków. Warto zmierzyć się z Lackową (998 m n.p.m.) Na początku sierpnia 2026 r. na szczyt wyznakowano nowy żółty szlak z pominięciem najtrudniejszego dotąd fragmentu podejścia od strony zachodniej czerwonym szlakiem.
czas przejścia: 1h 50 min (w obie strony około 3h 10 min – 3h 30 min)
długość trasy: 4,9 km (w obie strony 10 km)
Nowy żółty szlak zaczyna się w Izbach, przy odejściu lokalnej drogi w stronę Bielicznej. To ważna zmiana: dawniej dojście do Przełęczy Beskid, skąd wiedzie najpopularniejsza trasa na Lackową, nie było znakowanym szlakiem. Żółte znaki prowadzą początkowo asfaltem w kierunku Końskiej Doliny, przez otwartą dolinę, między łąkami i pastwiskami.
Za zabudowaniami Końskiej Doliny asfalt ustępuje utwardzonej drodze. Żółty szlak prowadzi dalej w stronę granicy polsko-słowackiej i mija Pomnik Konfederatów Barskich. Ten początkowy fragment jest łagodny i nie zapowiada jeszcze właściwego podejścia na Lackową. Po mniej więcej 25 min od Końskiej Doliny dociera się do granicy państwowej i Przełęczy Beskid. Tutaj dochodzi czerwony szlak graniczny. Od tego miejsca żółte i czerwone oznakowanie przez pewien czas biegną razem w kierunku Lackowej. Czerwonym szlakiem można kontynuować podejście wzdłuż granicy przez bardzo strome zachodnie zbocze Lackowej. Żółty szlak natomiast odbija w lewo, na polską stronę masywu, dzięki czemu nie wchodzi na „Ścianę Płaczu”. Żółty szlak prowadzi dłuższym trawersem przez las, zakosami przecinając zachodnie, a następnie północne zbocza Lackowej. Podejście jest wyraźnie rozłożone w terenie, więc 300-metrowej stromizny znanej ze starego wariantu nie ma. Około 150 m przed wierzchołkiem Lackowej żółte oznakowanie wraca do grzbietu granicznego. Od tego miejsca żółty i czerwony szlak biegną już wspólnie. Ostatni fragment jest krótki i wiedzie już na szczyt.
Wierzchołek Lackowej jest zalesiony, więc spektakularnych widoków stąd nie zobaczymy. Nie ma schroniska ani infrastruktury turystycznej. Wodę i prowiant trzeba mieć ze sobą. Pod tabliczką z nazwą i wysokością szczytu znajduje się natomiast skrzyneczka z pieczątką, którą można przybić w książeczce GOT, na potwierdzenie zdobycia szczytu. Na wierzchołku postawiono również ławkę, na której można posilić się i odpocząć przed drogą powrotną.
Powrót tą samą trasą.
Podczas wędrówki na Lackową przyda Ci się nasza laminowana mapa turystyczna. Propozycje zdobycia najwyższego szczytu Beskidu Niskiego znajdziesz w naszych publikacjach: „Korona Gór Polski dla każdego” . W wycieczce z najmłodszymi wędrowcami sprawdzi się z kolei „Korona Gór Polski dla dzieci”. By poznać inne atrakcje Beskidu Niskiego, warto sięgnąć po przewodniki z serii light lub m&g.